Podsumowanie 2016 roku

rok-2016-byl-rokiem-w-ktorym-odnalazlam-swoja-droge

Zajrzałam dziś do kalendarza i nie mogłam uwierzyć w to, co zobaczyłam… Czy to naprawdę był przedostatni dzień roku?! Grudzień miał być miesiącem zwalniania, wyciszenia, a minął mi równie szybko jak pozostałe miesiące. Mam jednak niesamowite poczucie, że wycisnęłam z 2016 roku całą jego esencję. I jestem bardzo zadowolona z tego, jak przeżyłam minione 12 miesięcy.

W 2016 roku dałam z siebie maksymalnie dużo. Osiągnęłam niemal wszystkie cele, które sobie założyłam, a nawet w niektórych obszarach zrealizowałam więcej niż planowałam. Ten rok dał mi jednak znacznie więcej, niż realizacja celów. Pozwolił mi poznać samą siebie jeszcze bardziej. Poznałam swoje kolejne mocne strony i na nich będę budować swój rok 2017. Poznałam swoje ograniczenia i nad nimi będę pracować w przyszłym roku.

Czuję potrzebę większego wyjścia poza własną strefę komfortu, dlatego co miesiąc chcę robić coś, czego nigdy nie robiłam. Chcę wyjść poza ekran, z którego czytasz o mnie, chcę stanąć przed Tobą i powiedzieć to wszystko, co dotąd przelewałam do pliku. Dlatego będą pojawiać się filmy (tu, na fb i na moim kanale na you tube), ale też rozszerzam swoją działalność o współpracę z innymi osobami. Chcę też zacząć działać w kręgach przedsiębiorczych mam. To wszystko będzie się pojawiało w przyszłym roku.

Jest jeszcze jedno pole, na którym chcę się skupić bardziej niż w tym roku. To moja Rodzina. Sprawy biznesowe zajęły mi sporo mojego czasu, wróciłam też na etat i przez to doszło mi obowiązków. Analizując mijający rok mam wrażenie, że zarówno mój syn, jak i mąż potrzebują mnie bardziej, niż im siebie dawałam. Dlatego w przyszłym roku chcę im dać siebie bardziej, spędzać z nimi na beztrosce więcej czasu. Realizację planu właściwie zaczęłam już teraz… Dziś bowiem miałam pierwszą od dawna randkę z własnym mężem bez towarzystwa malucha <3 Dawno nie byliśmy w kinie po prostu we dwoje, dlatego ten wypad był nam bardzo potrzebny. I wiemy, że na tym się nie skończy.

Podsumowując mój rok 2016 – zdarzyło się wiele dobrego, zrobiłam wszystko, co w mojej mocy, aby wypełnić ten rok po brzegi i w pełni zasłużyłam na zwolnienie w przyszłym roku 🙂


A jak to wygląda u Ciebie? jesteś zadowolona z mijającego roku?

Do poczytania jutro!

Joasia

2 thoughts on “Podsumowanie 2016 roku”

  1. Pięknie się to czyta „Czuję potrzebę większego wyjścia poza własną strefę komfortu, dlatego co miesiąc chcę robić coś, czego nigdy nie robiłam.”Chyba zaczerpnę to od ciebie, jeśli można 🙂 Szczęśliwego Nowego Roku 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *