CYKL W HARMONII Z CIAŁEM: WAGA IDEALNA

Bardzo się ucieszyłam, że w końcu przyszła waga, która zwraca uwagę tylko na masę ciała, a nie uwzględnia innych parametrów, jak procentowa ilość mięśni, tkanki tłuszczowej czy otłuszczenia narządów wewnętrznych. A one przecież są dużo ważniejsze.

Zawsze ważyłam więcej niż mi przypisywano, co wynika zapewne z mocnych kości. Między innymi dlatego właśnie zwykle zwracałam uwagę na centymetry mojego ciała, a nie na pomiar wagi. Po ubraniach widziałam, że chudnę, ale waga potrafiła stać w miejscu jak zaklęta. Kiedy chorowałam na bulimię, a potem weszłam w początki anoreksji, nie ważyłam się. Kupowałam natomiast coraz mniejsze ubrania i obserwowałam kości biodrowe, coraz bardziej uwydatniające się. Kiedy dzisiaj patrzę na jedno ze zdjęć z tamtego okresu, widzę zasuszoną, smutną dziewczynę. Taka właśnie byłam w głębi serca, na zewnątrz jednak przybierałam maskę osoby uśmiechniętej i radosnej.

Kilka dni temu coś się we mnie odblokowało i poczułam potrzebę zajrzenia do swojego ciała. Przeszukałam internet i znalazłam wagę, która spełnia moje wymagania. Pokazuje nie tylko wagę, ale i mierzy poziom tkanki tłuszczowej w organizmie i pokazuje, czy jesteś w normie czy poza (i jak bardzo poza), poziom procentowy mięśni, poziom otłuszczenia narządów wewnętrznych, ciężar kości, poziom nawodnienia organizmu, BMI i kilka innych parametrów, których jeszcze nie ogarnęłam. Wagę mam od dziś i stanęłam na nią późnym wieczorem po całym dniu funkcjonowania.

To, co zobaczyłam, mocno mnie zmroziło. Nie spodziewałam się, że jedząc – wydawałoby się – zdrowo, mogę mieć lekko otłuszczone narządy wewnętrzne.. Ale parametry mówiły same za siebie.

POZIOM MIĘŚNI – za niski!

POZIOM WODY (ściśle związany z poziomem mięśni) – za niski!

POZIOM TKANKI TŁUSZCZOWEJ – za wysoki!

TŁUSZCZ TRZEWNY – nad normę

PPM (podstawowa przemiana materii, czyli potrzebna do prawidłowego funkcjonowania organizmu) – za wysoka

Do głowy przychodzi mi, że to wszystko to kwestia braku regularnego ruchu. Tym razem nie ma wymówek. Jeśli nie zrobię nic z tym tematem, moje ciało nigdy nie wróci do równowagi…

WAGA, KTÓRĄ KUPIŁAM:

(osobom zainteresowanym mogę podać link do sprawdzonego sprzedawcy na allegro; wystarczy zostawić komentarz z prośbą)

UWAGA !

Waga działa w zgodzie z aplikacją OKOK !! Zanim zamówisz wagę, sprawdź, czy Twój telefon współgra z tą aplikacją, inaczej będziesz mieć w domu zwykłą wagę 🙂

 

 


Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych postach na temat mojego prywatnego projektu W HARMONII Z WŁASNYM CIAŁEM, dołącz do kobiet, które już się zapisały i czerpią inspirację!

ZAPIS NA LISTĘ „W HARMONII ZE SWOIM CIAŁEM”

 

1 thought on “CYKL W HARMONII Z CIAŁEM: WAGA IDEALNA”

Dodaj komentarz