FITATU – NAJLEPSZA DROGA DO ZDROWIA | HARMONIA CIAŁA 2

Ponieważ wyniki, jakie uzyskałam z pomiarów ciała, mocną mną wstrząsnęły, postanowiłam sprawdzić, co je wywołuje. Z jakiegoś powodu cały czas byłam pewna, że mój styl odżywiania jest bardzo dobry, więc zbytnio nie skupiałam się na tym aspekcie, choć stwierdziłam, że pobiorę aplikację, w której będę mogła wrzucić posiłki i produkty, a potem ocenić ich jakość.

W taki sposób trafiłam na aplikację FITATU. Jej prostota i profesjonalizm mnie urzekły od razu. Spójrzcie same:

 

Zaczęłam korzystać z tej aplikacji wczoraj (9 listopada 2018 r.). Wrzuciłam posiłki, jakie spożyłam i, ku mojemu zdumieniu, okazało się, że zjadam i wypijam niespełna 1000 kcal dziennie, często mniej!

I wtedy pojawiła się pierwsza myśl – to dlaczego nie chudnę? A potem druga – no tak, zmniejszyłam maksymalnie swój metabolizm praktycznie zagładzając mój organizm. I niezależnie od tego, co zjadłam i że były to lekkie produkty, codziennie na obiad sałatka warzywna z ciecierzycą, zero chleba glutenowego i słodyczy, to wszystkie zdrowe składniki mój organizm zamieniał na tłuszcz, wiedząc doskonale, że jest głodzony…

Moje przypuszczenia potwierdziły się, kiedy w aplikacji podpiętej do wagi (czytaj poprzedni wpis->) odczytałam w parametrach, że, aby mój organizm działał prawidłowo na najlepszych obrotach, potrzebuje aż 1700 kcal. Dawałam mu nieco ponad połowę tego. Narządy wewnętrzne były zbyt otumanione, aby działać prawidłowo. Stąd gromadzenie tkanki tłuszczowej pod skórą i na narządach (co już zaczęło mieć miejsce).

Po raz kolejny potwierdza się teza, że w zdrowym żywieniu, którego efektem jest utrzymanie prawidłowej wagi, NIE JEST GŁODZENIE SIĘ. Żeby schudnąć, potrzebne są dwa podtekstowe elementy (takie mam spostrzeżenia póki co):

  1. odpowiednia podaż kalorii, która zapewni prawidłowe funkcjonowanie narządom wewnętrznym (Czyli aby schudnąć, trzeba jeść!!!),
  2. ujemny bilans energetyczny (Czyli możesz jeść do woli, ale aby nie tyć, musisz gdzieś nadmiar energii spożytkować!!! I tutaj pojawia się kwestia wprowadzenia ruchu do organizmu, inaczej jedynym wyjściem jest głodzenie organizmu, które, jak wiesz, nie jest dobre dla jego zdrowia.).

I dlatego doszliśmy z mężem do wniosku, że trzeba zainwestować w ruch – chodzenie na siłownię, mini siłownia w domu, joga regularnie. Ale także jeść więcej. Aplikacja zdecydowanie pomoże skomponować takie posiłki, które będą pełnowartościowe i odpowiednio kaloryczne.

 


Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych postach na temat mojego prywatnego projektu W HARMONII Z WŁASNYM CIAŁEM, dołącz do kobiet, które już się zapisały i czerpią inspirację!

ZAPIS NA LISTĘ „W HARMONII ZE SWOIM CIAŁEM”

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *