Zamilcz w końcu i posłuchaj!

Zmarszczyła brwi. Czy on w ogóle słuchał, co ona miała do powiedzenia? Odnosiła wrażenie, jakby przebywali na zupełnie różnych planetach. „I raz dziennie, powiedzmy przez godzinę, mogłabyś zająć się tą kwestią.” – opowiadał z zapałem. „Powiedziałam ci, że zupełnie mnie to nie kręci..” – powtórzyła. „Świetnie się do tego nadajesz! Read More …